Dziedzictwo kulturowe naszym bogactwem

W styczniu 2013 r. nasza szkoła została zaproszona do pracy nad realizacją polsko- szwajcarskiego projektu opracowanego przez Stowarzyszenie na Rzecz Rozwoju Obszarów Wiejskich „Zagroda Handzlowianka”.
    Nadrzędnym celem tego projektu była idea ocalenia od zapomnienia i przekazania młodym pokoleniom, wybranych elementów tradycji kulturowych naszego regionu. Projekt, pod hasłem Dziedzictwo kulturowe naszym bogactwem zrealizowany został w formie warsztatów twórczych: garncarskich, artystycznych i kulinarnych, w których wzięli udział (w różnej liczbie) wszyscy uczniowie naszej szkoły.


    Warsztaty garncarskie prowadził artysta ludowy Andrzej Plizga – garncarz z Medyni Głogowskiej, znanego od dawna ogólnopolskiego ośrodka ceramiki. Te warsztaty były ogromnie frapujące – wszyscy z zainteresowaniem śledzili, jak w krótkim czasie artysta tworzy na kole garncarskim śliczne gliniane dzbanuszki, wazoniki, miseczki, kieliszki czy skarbonki. Mieliśmy niepowtarzalną okazję sami zmierzyć się z kołem garncarskim – okazało się to nie lada sztuką! Ale dzięki życzliwej pomocy pana Andrzeja i my mogliśmy pochwalić się swoimi wytworami. Zabawiliśmy się również w rzeźbienie. W glinie lepiliśmy różne figurki; w klasach I-III były to najczęściej koguciki, w starszych klasach inne zwierzątka. Szczególnie ładne udały się szóstoklasistom. Garncarstwo to dziedzina, która odchodzi w zapomnienie. Dawniej było niezbędne na wsiach, bowiem to garncarze zaopatrywali wiejskie domostwa w naczynia i garnki, potrzebne w gospodarstwach. Cieszymy się, że mogliśmy uczestniczyć w tak pouczającej lekcji.
Na kolejnych warsztatach – artystycznych, wykonywaliśmy pisanki wielkanocne. Zajęcia prowadziły artystki ludowe, rodowite handzlowianki, matka i córka – panie Jadwiga Kuźniar i Barbara Kuźniar, które od wielu lat tworzą piękne pisanki. Poznaliśmy metodę zdobienia jaj, bardzo starą i trudną, ale niezwykle efektowną. Była to metoda batikowa, polegająca na pisaniu rozgrzanym woskiem po jajku, a następnie na kolorowym barwieniu go w barwnikach. Na intensywnych barwach żółci, zieleni, fioletu, błękitu pięknie prezentowały się kwiatowe wzory. Młodsi uczestnicy robili prostsze w wykonaniu „owijanki”. Technika ta polega na oplataniu wydmuszki kolorowymi mulinami, a następnie na zdobieniu różnymi pasmanteriami: kwiatuszkami, motylkami, króliczkami. To była naprawdę fajna zabawa.
    Warsztaty kulinarne obejmowały zaznajomienie uczniów z produkcją sera, a następnie wykonanie z niego gomółek oraz maślanych baranków, ponieważ wszystkie nasze poczynania połączyła handzlowska tradycja wielkanocna. No bo przecież kogutki kojarzą się nam z tymi świętami, gomółki z sera święcimy w koszyczkach, baranki z masła zdobią nasze świąteczne stoły. I chociaż widzimy je co roku, to wielu z nas nie wiedziało, jak się je robi. A oto przepis: wyrobić masło, schłodzić wyparzoną, drewnianą foremkę baranka, nałożyć ściśle masła, odcisnąć, delikatnie wyjąć i baranek wielkanocny gotowy. Proste, prawda?
    Panie z „Zagrody Handzlowianka” uatrakcyjniły te spotkania wyśmienitym poczęstunkiem. Jedliśmy same rarytasy – ruskie pierogi i – uwaga! – pierogi z truskawkami, naleśniki z serem, wspaniałe ciasto z owocami i galaretkę. Dziękujemy im za to.
    Ukoronowaniem całego projektu był wielkanocny kiermasz zorganizowany w naszej szkole. Prezentowaliśmy tam na wystawie wszystkie nasze wytwory – i ceramikę, i gomółki,
 i baranki. Także nasi harcerze dołączyli do nas i wystawiali swoje piękne prace. Panie z Zagrody przygotowały tradycyjny wielkanocny stół, a nauczycielki stoły wielkanocne, pięknie nakryte. Na kiermaszu była degustacja potraw – oczywiście naszej tradycyjnej serwatki, ciast, ciasteczek. Swoją obecnością zaszczycili nas Wójt Gminy Łańcut, Przewodniczący Rady Gminy, radni, sołtys naszej wsi, przedstawiciele lokalnych organizacji i stowarzyszeń. Nie dopisali mieszkańcy wsi. Usłyszeliśmy wiele miłych słów i pochwał. Cieszymy się, że mogliśmy uczestniczyć w tym pożytecznym projekcie.